Jest wrzesień. Czas pokazać co się wyhaftowało. Ten miesiąc jest spokojniejszy. Zdążyłam chociaż raz bez dużej spiny. Hafciki jak zawsze małe umieszczone w karteczkach. I nawet nadrobiłam. Piszę tutaj o zabawie u Karoliny . W sierpniu była tylko jedna kartka to teraz jest pięć. Chcę utrzymać moją średnią kartek 3 na miesiąc. Hafty powstają w miarę możliwości gorzej z umieszczeniem ich w kartkach.















.jpg)
.jpg)
.jpg)


.jpg)













